Marzył mi się mały zgrabny samochodzik. Mówi dziewczyna, która niedawno zrobiła prawo jazdy i nie chce mieć problemów z parkowaniem, szczególnie w centrum miasta.Mąz zadbał bo kupił jej duży, oraz bezpieczny samochód. żona jednak z zazdrością patrzyła na te mniejsze samochody, które parkowlały spokojnie pomiędzy innymi samochodami, słupkami chodnikowymi. Więc postanowiłam kupić Smarta. Mały, zgrabny i taki śliczny. I jak się okazało można nim zaparkować prawie wszędzie. No właśnie prawie. Niestety pewne dwa słupki stały stanowczo zbyt blisko siebie i nawe... Read More